Holaszowice (cz. Holašovice), niewielka wieś położona wśród łagodnego krajobrazu południowych Czech, wygląda niemal nierealnie: wokół ogromnego, zielonego placu ze stawem stoją rzędy pastelowych domów z białymi, fantazyjnie zdobionymi szczytami. Za nimi kryją się zamknięte dziedzińce, stodoły i dawne zabudowania gospodarcze. Jest kapliczka, stara kuźnia, drzewa i atmosfera jakby właśnie skończył się XIX wiek.
A jednak Holaszowice nie są skansenem. To prawdziwa, żywa miejscowość, w której ludzie mieszkają, remontują domy, organizują wydarzenia i próbują pogodzić zwyczajne życie z faktem, że ich adres znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Właśnie ta niezwykła autentyczność sprawia, że Holaszowice są czymś więcej niż kolejnym „ładnym miejscem” w Czechach. To jedna z najlepiej zachowanych historycznych wsi Europy Środkowej i wyjątkowy przykład tego, jak wiele o historii może opowiedzieć układ kilkunastu gospodarstw.


Wieś założona od podstaw
Historia Holaszowic sięga XIII wieku. Wieś powstała podczas wielkiej średniowiecznej kolonizacji południowych Czech, prawdopodobnie jako starannie zaplanowane osiedle założone na niezagospodarowanym wcześniej terenie. Jej regularny układ nie jest więc dziełem przypadku. Od początku centrum stanowiła rozległa, prostokątna nawieś, wokół której rozmieszczono gospodarstwa.
W końcu XIII wieku Holaszowice należały już do cysterskiego klasztoru w Vyšším Brodzie i pozostawały związane z jego dobrami aż do połowy XIX stulecia. Przez pierwsze wieki mieszkańcami wsi byli przede wszystkim ludność czeskojęzyczna, ale historia miejscowości została brutalnie przerwana na początku XVI wieku. W latach 1520–1521 południowe Czechy nawiedziła epidemia dżumy. Według miejscowej tradycji w Holaszowicach przeżyły ją zaledwie dwie osoby, które ostatecznie również opuściły wieś.
Klasztor w Vyšším Brodzie
Klasztor w Vyšším Brodzie
Opustoszałe gospodarstwa trzeba było ponownie zasiedlić. Cystersi sprowadzili więc nowych mieszkańców, głównie z innych posiadłości zakonu w Austrii i Bawarii. Od tego momentu Holaszowice stały się w dużej mierze niemieckojęzyczną enklawą. Co najciekawsze, dokumenty z około 1530 roku pokazują, że stało tu już 17 gospodarstw – i ta podstawowa struktura przetrwała przez kolejne stulecia.
Barok stworzony przez chłopów
Najbardziej charakterystyczne budynki, które oglądamy dzisiaj, nie pochodzą jednak ze średniowiecza. Ich obecny wygląd jest przede wszystkim efektem wielkiej przebudowy w XVIII i XIX wieku, a szczególnie okresu po zniesieniu poddaństwa. Bogacący się gospodarze mogli inwestować w swoje domy i chcieli, aby ich obejścia wyglądały okazalej.
Tak narodziło się zjawisko nazywane południowoczeskim barokiem ludowym, często określanym też jako barok chłopski. Nie oznacza to jednak, że do wsi przyjechali wielcy barokowi architekci. Wręcz przeciwnie – miejscowi murarze i budowniczowie podpatrywali reprezentacyjne pałace, dwory oraz miejskie kamienice, a następnie ich dekoracyjne motywy przenosili na wiejskie domy.



Najważniejszym elementem stały się szczyty. To one nadają Holaszowicom tak niezwykły charakter. Ich falujące linie, woluty, obramienia, pilastry i stiukowe ornamenty przypominają dekoracje z prawdziwych barokowych budowli, ale zostały przetworzone na własny, wiejski sposób.
Co ważne, ozdobna fasada była tylko frontem znacznie większego organizmu. Większość gospodarstw ma układ zbliżony do litery U: od strony wsi stoi reprezentacyjny dom mieszkalny, a za nim rozciąga się zamknięty dziedziniec otoczony zabudowaniami gospodarczymi. Dalej znajdują się stodoły i dawne zaplecze rolnicze. Z ulicy widzimy więc piękny, niemal teatralny front, ale za nim kryje się doskonale przemyślana przestrzeń pracy i codziennego życia. UNESCO zwraca uwagę właśnie na tę wyjątkową kompletność zespołu: nie chodzi tu o pojedyncze efektowne domy, lecz o całą zachowaną strukturę tradycyjnej środkowoeuropejskiej wsi.
Wojna, wysiedlenie i paradoks ocalenia
XX wiek mógł zniszczyć Holaszowice znacznie skuteczniej niż wszystkie wcześniejsze wojny. Przed II wojną światową większość mieszkańców stanowili Niemcy. Po wojnie, w 1946 roku, zostali wysiedleni, a ich gospodarstwa przejęli nowi czescy mieszkańcy. Wieś nigdy nie odzyskała dawnej liczby ludności, a wiele budynków zaczęło podupadać.
Później przyszła komunistyczna kolektywizacja rolnictwa. W wielu czeskich wsiach oznaczała ona głębokie zmiany: rozbudowę gospodarstw państwowych, wyburzenia dawnych budynków i powstawanie nowych obiektów całkowicie niepasujących do historycznej zabudowy. Holaszowice miały jednak niezwykłe szczęście. Spółdzielnia wykorzystywała niektóre stodoły i zabudowania gospodarcze, ale nie przeprowadziła radykalnej przebudowy historycznego centrum. Nowe obiekty lokalizowano poza jego granicami.
Paradoksalnie więc okres stagnacji i względnego zaniedbania pomógł zachować dawną strukturę. Domy nie zawsze były w idealnym stanie, lecz nie zastąpiono ich nowoczesnymi budynkami. Po 1989 roku rozpoczął się proces zmian, remontów i świadomej ochrony zabytków. W 1995 roku Holaszowice uzyskały status wsi objętej ochroną konserwatorską, a 5 grudnia 1998 roku zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.



Jak żyje się dziś w wiosce UNESCO?
Najważniejsze jest to, że Holaszowice nie zostały zamrożone w czasie. Nie są muzeum pod gołym niebem, do którego wieczorem zamyka się bramę. Większość domów nadal pełni funkcję mieszkalną, choć ich właściciele muszą liczyć się z rygorystyczną ochroną konserwatorską. Niektóre gospodarstwa otrzymały nowe funkcje, inne nadal zachowują częściowo tradycyjny charakter, a dawne budynki szkolne czy gospodarcze wykorzystywane są jako miejsca związane z obsługą turystów i lokalną kulturą.
Turystyka stała się ważną częścią życia miejscowości – według lokalnych informacji po wpisie na listę UNESCO wieś zaczęła przyciągać ponad 90 tysięcy odwiedzających rocznie. To ogromna liczba jak na tak niewielką osadę. Jednocześnie mieszkańcy starają się podtrzymywać lokalne tradycje. Organizowane są wydarzenia nawiązujące do wiejskiego kalendarza i kultury południowych Czech, a największą imprezą są odbywające się latem Selské slavnosti, czyli Święto Chłopskie z jarmarkiem i prezentacją tradycyjnego rzemiosła.
Materiał powstał we współpracy z regionem Czechy Południowe.
Sprawdź też jak w tej okolicy żyła arystokracja. Kliknij tutaj i przeczytaj tekst o pałacu Hluboka.
Jeśli lubisz zwiedzać czeskie miasta i miasteczka, to ten artykuł jest dla Ciebie!





