Maroko – gotowy plan zwiedzania na 10 dni

Maroko to kraj, który działa na wszystkie zmysły jednocześnie. Zapach przypraw unoszący się nad medynami, nawoływania muezinów, bezkresne pustynie i zielone doliny ukryte między surowymi górami. To miejsce, gdzie Afryka spotyka się z Orientem, historia przeplata z codziennością, a widok ośnieżonych szczytów Atlasu i złotych wydm ze wzburzonymi, błękitnymi falami Atlantyku.

Maroko, wioska, atrakcje, zwiedzanie, podróż, zwiedzanie Maroka
Wioski z domami na bazie gliny – niesamowite miejsca na mapie Maroka.
Maroko, pustynia, piach, atrakcje Maroka
Piaszczysta Sahara – niezapomniany widok
Maroko, atrakcje Maroka, zwiedzanie Maroka, co zobaczyć w Maroku, podróż przez Maroko
Maroko to też miejscowości leżące nad morzem i oceanem
Maroko, atrakcje Maroka, zwiedzanie Maroka, co zobaczyć w Maroku, podróż przez Maroko
Krajobraz nad oceanem
Maroko, atrakcje Maroka, zwiedzanie Maroka, co zobaczyć w Maroku, podróż przez Maroko
Połów owoców morza nad oceanem.

Maroko to nie jest zwykły kierunek podróży. To kraj, który się przeżywa i doświadcza. Dlatego bazując na własnych doświadczeniach, przygotowaliśmy dla Was gotowy plan 10-dniowej podróży, który pozwoli zobaczyć absolutne „must-see” Maroka, ale też poczuć jego autentyczny klimat – bez pośpiechu, za to z emocjami. Ten plan pozwala zobaczyć najważniejsze miejsca, ale też naprawdę poczuć klimat Maroka. To podróż pełna kontrastów – i właśnie w tym tkwi jej magia.

Dzień 1: Marrakesz – wejście do świata Orientu

Marrakesz to miejsce, które albo pokochasz od pierwszej chwili, albo poczujesz się przytłoczony – ale na pewno nie pozostaniesz obojętny. Już pierwsze kroki w medynie (starym mieście) są jak wejście do innego świata. Wąskie uliczki pełne są straganów z przyprawami, ręcznie tkanymi dywanami, lampami, kosmetykami i ceramiką. Sprzedawcy zapraszają do oglądania i kupowania, a targowanie się jest tu sztuką i elementem kultury. Minusem tego miejsca jest duża ilość turystów. Marrakesz stał się ostatnio popularny i to przekłada się na zatłoczenie, ale także na wzrost cen (na przykład w Fezie jest o wiele, wiele taniej).

Maroko, atrakcje Maroka, zwiedzanie Maroka, co zobaczyć w Maroku, podróż przez Maroko
W marokańskich miastach wszędzie kwitnie handel.

Centralnym punktem życia miasta jest Dżamaa al-Fina. W ciągu dnia wygląda dość spokojnie, natomiast po zmierzchu zaczyna się tu istne szaleństwo. Plac w całości wypełniony jest straganami z jedzeniem, sprzedawcami soków owocowych, artystami ulicznymi, zaklinaczami wężów. Są tu też akcenty, które raczej nie powinny budzić zachwytów jak na przykład małpki na łańcuchach, które robią różne sztuczki. Pamiętać należy o jednej z podstawowych zasad: jeśli tu robimy komuś zdjęcie będzie on oczekiwał zapłaty. Cenę, na przykład za pokaz z wężem, najlepiej ustalić przed.

Zabytki Marrakeszu, które warto zobaczyć

W Marrakeszu zdecydowanie warto odwiedzić też kilka zabytków. Jednym z nich jest Medresa Ben Youssefa. To dawna szkoła koraniczna z XIV wieku, rozbudowana w epoce Saadytów, której architektura to kwintesencja stylu marokańsko-andaluzyjskiego. Kolejny obiekt to Bahia Palace. Powstał w XIX wieku jako rezydencja wielkiego wezyra i miał być symbolem potęgi oraz bogactwa jego rodu. Pałac składa się z licznych dziedzińców, ogrodów i prywatnych apartamentów, a jego wnętrza zdobią ręcznie malowane sufity, marmury oraz delikatne mozaiki. A na koniec Grobowce Saadytów – niezwykłe mauzoleum z XVI wieku, zamurowane w XVII wieku i odkryte ponownie dopiero w 1917 roku. Zachwyca bogactwem zdobień: marmurowymi kolumnami sprowadzanymi z Włoch, złoconymi sufitami i kunsztowną dekoracją stiukową, a centralna Sala Dwunastu Kolumn uchodzi za jedno z najpiękniejszych wnętrz w całym Maroku.

Maroko, atrakcje Maroka, zwiedzanie Maroka, co zobaczyć w Maroku, podróż przez Maroko
Handel, handel, handel 🙂
Maroko, atrakcje Maroka, zwiedzanie Maroka, co zobaczyć w Maroku, podróż przez Maroko
Przykład typowej architektury islamskiej w Marrakeszu (medresa)
Maroko, atrakcje Maroka, zwiedzanie Maroka, co zobaczyć w Maroku, podróż przez Maroko
Największy meczet w Marrakeszu. Niestety, tak jak niemal wszystkie w Maroku, dostępny tylko dla muzułmanów.

Wskazówka: Marrakesz to dobre miejsce na aklimatyzację – spróbuj pierwszego tajine, kuskusu i obowiązkowo herbaty miętowej.

Dzień 2: Majestatyczne Góry Atlas i Dolina Tysiąca Kasab

Opuszczając Marrakesz, wyruszamy na jedną z najpiękniejszych tras w całym kraju. Droga prowadzi przez Atlas Wysoki i słynną przełęcz Tizi n’Tichka. To najwyżej położona asfaltowa droga w Maroku – i jedna z najbardziej widowiskowych. Podczas jazdy po serpentynach naszym oczom co chwilę ukazują się zjawiskowe pejzaże, przepiękne czerwone i brązowe zbocza gór, a także tradycyjne wioski Berberów. To moment, w którym Maroko zaczyna pokazywać swoją surową, autentyczną twarz. Im dalej się jedzie, tym mniej turystów, a więcej prawdziwego życia. Mijamy liczne kasaby, czyli ufortyfikowane wioski i domy budowane głównie z gliny i słomy. Niegdyś były symbolem bogactwa i ochrony leżącym na szlaku ważnym szlaku handlowym. Dziś wiele z nich popada w ruinę, ale to właśnie nadaje temu miejscu niezwykłego klimatu.

Maroko, atrakcje Maroka, zwiedzanie Maroka, co zobaczyć w Maroku, podróż przez Maroko
Trasa zapierająca dech
Maroko, atrakcje Maroka, zwiedzanie Maroka, co zobaczyć w Maroku, podróż przez Maroko
Wspaniałe widoki to w Maroku codzienność.

Kulminacyjnym punktem tego dnia jest Ait Ben Haddou to jedno z najbardziej ikonicznych miejsc w Maroku. To tzw. ksar – ufortyfikowana osada zbudowana z gliny, która wygląda jak żywcem wyjęta z filmu. I rzeczywiście – kręcono tu m.in. „Gladiatora” czy „Grę o Tron”. Najpiękniej wygląda z oddali, gdy jej ściany w promieniach słońca nabierają wyjątkowej barwy. Warto jednak wejść także do środka i zanurzyć się w plątaninę wąskich uliczek pnących się do góry. To miejsce nadal żyje dzięki turystyce, domy są na bieżąco odnawiane, a w ich wnętrzach działają sklepiki i knajpki.

Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Ait Ben Haddou – miejsce, które wydaje się być nierealne.

Dzień 3. Dolina Dades – natura w najczystszej formie

Dolina Dades zachwyca różnorodnością krajobrazów. Jedziemy krętymi drogami wijącymi się jak wstęga, przejeżdżamy przez miejscowości, gdzie życie towarzyskie i handlowe dosłownie toczy się na ulicy, a także wśród wysokich klifów, kanionów i skał o niezwykłych kolorach i budowie geologicznej. Ciekawym miejscem są tzw. Monkey Fingers. To skały wyglądające jak gigantyczne palce wyrastające z ziemi. Chyba można je uznać za jedno z najbardziej surrealistycznych miejsc w Maroku. Ciekawym miejscem jest też słynna Dolina Róż słynąca z z upraw róż damasceńskich. Dlatego okolica słynie z produkcji olejków różanych i wody różanej. W kilku miejscach można się zatrzymać na bardzo przyjemne, pachnące zakupy kosmetyczne.

Kolejnym zapierającym dech w piersi miejscem jest Wąwóz Todra. Jego najbardziej malownicza część ma długość około 1 km, a skalne ściany dochodzą w tym miejscu do 300 metrów wysokości tworząc imponujące i przepiękne zwężenie.

Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Maroko słynie z niebywałych formacji skalnych.
Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Wąwóz Todra
Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Wąwóz Todra

Dzień 4: Merzouga i Sahara – doświadczenie życia

Dotarcie do Merzougi to moment, który zapamiętuje się na zawsze. Już od pewnego czasu trasa wiedzie przez pustynię, ale jest ona kamienista, żwirkowa i z pewną dozą karłowatej roślinności. Koło Merzougi zaczyna się natomiast to, co tak bardzo kojarzymy z Saharą: piasek. Drobny, złocisty, o zmierzchu przechodzący w kolor pomarańczowy. Naszym celem jest Erg Chebbi z przepięknymi ogromnymi wydmami sięgającymi nawet 150 metrów wysokości. Najlepszą opcją, by w pełni doświadczyć tego miejsca jest nocleg w jednym z obozów. Do wyboru jest ich tu kilkadziesiąt, a każdy składa się z kilkunastu namiotów. Obozy te oferują niezapomniane przeżycia i przygody. Najbardziej ikoniczną jest oczywiście przejażdżka wielbłądem (na wschód lub zachód słońca), a także przejażdżki quadami czy innymi pojazdami idealnymi do tych warunków terenowych.

Informacje praktyczne:

Własnym środkiem transportu dociera się na wskazany bezpieczny parking, tam zostawia się samochód, a następnie przesiada do terenówki prowadzonej przez kogoś z obsługi obozu i w ten sposób odbywa się transfer do miejsca noclegowego. Jazda takim autem po wydmach to już przygoda sama w sobie! W cenie noclegu jest kolacja oraz śniadanie, czasem także ognisko z prezentacją muzyki berberyjskiej. A potem zapada błoga cisza i ciemność, którą rozświetlają jedynie miliony gwiazd.

Dzień 5: Droga do Fezu – zmieniające się krajobrazy

To jeden z najdłuższych przejazdów, ale też najbardziej różnorodnych. I mimo że zajmie to cały dzień, to nie sposób będzie narzekać na nudę. Tutaj Maroko pokazuje swoje najpiękniejsze pejzaże. Góry (niesamowicie różnorodne), pustynia, wielka oaza, jezioro zaporowe, lasy cedrowe – to wszystko będzie nam towarzyszyło przez około 8 godzin jazdy. Można sobie robić przystanki, by podziwiać boskie widoki lub… nakarmić małpy. Makaki berberyskie żyjące na wolności i z zapałem wcinające ofiarowane banany i orzeszki to nietuzinkowa atrakcja.

Dzień 6: Fez – autentyczność bez filtrów

Fez to najbardziej autentyczne miasto w Maroku. A także najbardziej chaotyczne. Do jego zwiedzania dobrze jest się solidnie przygotować, bowiem medyna to labirynt złożony z 9 tysięcy ulic i uliczek, które łącznie mają blisko 100 km. Przechodzą jedna w drugą, czasem kończą się ślepo, czasem gdzieś znikają. Tutaj zgubienie się jest elementem zwiedzania!
A stracić czujność nie jest trudno. Zewsząd bowiem kuszą nas rozmaite towary, ale także rzemieślnicy na bieżąco tworzący swoje produkty. Wszystko tu zdaje się być ciekawe, nieznane i fascynujące. A historia, religia i rzemiosło przenikają się na każdym kroku.

Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Panorama Fezu

Zabytki Fezu, które warto zobaczyć

To jedno z najbardziej fascynujących miejsc na świecie. Jest wpisana na listę UNESCO, uchodzi za największą średniowieczną medynę i jeden z najlepiej zachowanych historycznych obszarów miejskich. Można tu zwiedzić m.in. Al-Karawijjin, założony w IX wieku, uznawany jest za najstarszy nieprzerwanie działający uniwersytet na świecie (choć oczywiście w Europie za taki uchodzi uniwersytet w Bolonii). Był jednym z najważniejszych centrów nauki w świecie islamskim, przyciągając uczonych z całej Afryki i Bliskiego Wschodu. Jeśli chodzi o świat nauki to godna uwagi jest też medresa Bou Inania, jedna z najpiękniejszych medres w całym Maroku, została zbudowana w XIV wieku przez dynastię Marynidów. Jej wyjątkowość polega na niezwykłej precyzji detali – ściany pokryte są mozaiką zellige, wyżej przechodzą w rzeźbione stiuki, a całość wieńczy misternie zdobione drewno cedrowe.

Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Najbardziej okazała brama do miasta
Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
I znów odrobina handlu 🙂

Największe wrażenie na turystach robią jednak garbarnie Chouara. Działają tu od wieków, a proces obróbki skóry niemal się nie zmienił – barwniki są naturalne, a praca odbywa się ręcznie. Naturalny jest też amoniak do zmiękczania skór. Pochodzi on z … końskiego moczu i ptasich odchodów. Widok kolorowych kadzi z góry jest spektakularny, choć zapach potrafi być intensywny (innymi słowy smród jest przeokropny) – to jednak część autentycznego doświadczenia. By móc mu sprostać na wejściu dostaje się gałązki mięty, które dobrze jest trzymać tuż pod nosem.

Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Słynne garbarnie

Dzień 7: Meknes i Rabat – zupełnie różne światy

Na tym etapie podróży mamy już za sobą pustynię, góry i szalone miasta Maroka. Teraz powoli wchodzimy w zupełnie inny klimat – bardziej uporządkowany, nadmorski i… europejski w charakterze. Ale wciąż z wyraźnym marokańskim DNA. Nim jednak dojedziemy do Rabatu, czyli stolicy kraju, czeka nas krótki postój w Meknesie. To niedoceniana perła i czwarte, ostatnie miasto cesarskie. W XVII wieku było stolicą kraju za panowania sułtana Mulaja Ismaila. A przez to, że zupełnie pozbawione turystów, chyba najbardziej autentyczne. Warto się tu zatrzymać choćby na godzinę i zanurzyć w tutejszej codzienności.

Meknes – codzienność w cesarskim blasku

Symbolem potęgi miasta jest także monumentalna brama Bab Mansour, prowadząca do dawnego kompleksu pałacowego. Jest bogato zdobiona misterną mozaiką i arabską kaligrafią, dzięki czemu uchodzi za jedną z najpiękniejszych bram w całym Maroku.

W medynie znajduje się m.in. Medresa Bu Inania, będąca przykładem klasycznej architektury islamskiej z bogatymi zdobieniami zellige, stiukami i drewnem cedrowym. Warto również odwiedzić tradycyjny dom kupiecki Dar Jamai. To budynek z przepięknym wewnętrznym dziedzińcem otoczonym drewnianymi galeriami i balkonami, gdzie na parterze przechowywano towary, a na piętrach, w niesamowicie ozdobnych pomieszczeniach mieszkali kupcy. Dziś natomiast mieści się tu bardzo ciekawe muzeum prezentujące muzykę i instrumenty typowe dla różnych regionów Maroka.

Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Brama do pałacu w Meknesie

Warto też zajrzeć na lokalny targ i spróbować świeżych daktyli lub oliwek – region słynie z ich upraw. Na tym targu jest jednak coś jeszcze, czego ani w Europie, ani w turystycznych miejscach Maroka już się nie uświadczy. To alejka rzeźników. Ich stoiska są otwarte, często bez szyb czy lad chłodniczych. Mięso wisi na hakach, a praca odbywa się na oczach klientów. Rzeźnicy przygotowują je na bieżąco – kroją, porcjują i mielą je według życzenia kupującego. Dla Marokańczyków to zupełna norma, ale dla turystów z pewnością wyda się to szokujące. Tym bardziej, że wszędzie jest sporo krwi.

Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Widok, od którego w Europie już odwykliśmy

Rabat – elegancja i spokój stolicy

Rabat to zupełnie inne doświadczenie niż Marrakesz, Fez czy Meknes. Stolica Maroka jest niebywale nowoczesna, uporządkowana, czysta i zaskakująco spokojna. Tu wszystko lśni i jest nieustająco sprzątane i czyszczone. Na ziemi czy trawnikach nie ma prawa leżeć najdrobniejszych nawet suchy liść.

Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Rabat to nowoczesne oblicze Maroka

Jedną z najważniejszych atrakcji jest Wieża Hassana, znajdująca się w północno-wschodniej części miasta, niedaleko rzeki Bu Regreg i wybrzeża Atlantyku. To niedokończony minaret z XII wieku, który miał być częścią największego meczetu świata, wznoszonego z polecenia sułtana Jakuba al-Mansura; po jego śmierci budowa została przerwana, a dziś pozostała monumentalna wieża oraz setki kamiennych kolumn tworzących niezwykłą, otwartą przestrzeń.

Tuż obok znajduje się Mauzoleum Mohammeda V, dziadka obecnego monarchy, który wynegocjował niepodległość Maroka od Francji. Budowla zachwyca elegancką architekturą łączącą tradycyjny styl marokański z nowoczesnością: biały marmur, zielony dach (symbol islamu), bogate zdobienia i precyzyjne detale tworzą miejsce pełne harmonii i powagi, będące jednocześnie ważnym symbolem współczesnego Maroka. Warto wejść do środka, by zobaczyć imponujący grobowiec władcy.

Zabytkowe centrum Rabatu, wpisane na listę UNESCO, łączy w sobie elementy tradycyjnej medyny i nowoczesnego miasta z czasów protektoratu francuskiego. Medyna Rabatu jest znacznie spokojniejsza i bardziej uporządkowana niż te, które widzieliśmy do tej pory. Ma szersze uliczki i panuje tu dużo mniejszy chaos, dzięki czemu spacerowanie po niej jest wyjątkowo przyjemne i mniej przytłaczające.

Sercem tej części miasta jest Kasbah des Oudaias – historyczna twierdza położona na klifie nad oceanem i ujściem rzeki Bu Regreg. Jej wnętrze to labirynt biało-niebieskich uliczek, przypominających greckie wyspy, pełnych kwiatów, małych galerii i klimatycznych kawiarni. To jedno z najbardziej malowniczych miejsc w Rabacie, gdzie historia spotyka się z codziennym życiem mieszkańców, a widok na Atlantyk dodaje całości wyjątkowego uroku.

Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Ale i tutaj handlu nie brakuje 🙂

Dzień 8. Casablanca – nowoczesne Maroko

Casablanca to największe miasto kraju i jego centrum gospodarcze. Nie ma tu klimatu medyny jak w Fezie. To raczej szerokie bulwary, przestronne place, mnóstwo ciekawej architektury i nowoczesnych budynków oraz bardzo szybkie tempo życia. Miasto było intensywnie rozbudowywane w XX wieku podczas protektoratu francuskiego, co sprawiło, że obok klasycznych elementów arabskich pojawiły się szerokie bulwary, modernistyczne budynki i charakterystyczna zabudowa w stylu art déco.

W centrum miasta można zauważyć eleganckie kamienice z balkonami, geometrycznymi zdobieniami i jasnymi fasadami, które przypominają Europę. Jednocześnie w wielu miejscach obecne są detale typowe dla architektury islamskiej – łuki, ornamenty i mozaiki – tworząc unikalne połączenie dwóch światów.

Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Casablanka, czyli tętniąca życiem metropolia
Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
W tym mieście  nie brakuje nowoczesnych gmachów
Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
W architekturze oczywiście dominuje biały kolor

Meczet, który powala rozmachem

Jest tu jedno miejsce, które absolutnie trzeba zobaczyć. To Meczet Hassana II, jedna z najbardziej imponujących budowli sakralnych na świecie. Został wzniesiony z inicjatywy króla Hassana II (ojca obecnego króla) i ukończony w 1993 roku. Częściowo stanął na sztucznie usypanym terenie nad Oceanem Atlantyckim. Według założenia miał bowiem „stać na wodzie”, nawiązując do wersetu z Koranu.

To jeden z największych meczetów na świecie: może pomieścić około 30 tysięcy wiernych wewnątrz oraz nawet 80 tysięcy na ogromnym dziedzińcu. Jego minaret osiąga wysokość około 210 metrów, co czyni go najwyższym minaretem na świecie i jednym z najwyższych obiektów religijnych w ogóle.

Architektura meczetu łączy tradycyjne marokańskie rzemiosło z nowoczesną technologią. Wnętrza zdobią ręcznie rzeźbione drewno cedrowe, marmury, misterna mozaika zellige i dekoracyjne stiuki tworzone przez tysiące rzemieślników. Budynek wyposażono także w rozsuwany dach, który może być otwierany podczas modlitw, oraz nowoczesne systemy odporne na trzęsienia ziemi.

Ogromne wrażenie robi także jego położenie. Fale oceanu rozbijające się tuż przy jego murach tworzą niezwykłą scenerię, szczególnie o zachodzie słońca. To miejsce, które doskonale pokazuje, jak Maroko łączy swoją bogatą tradycję z nowoczesnością. Co ciekawe – to jeden z nielicznych meczetów w Maroku dostępnych dla niemuzułmanów.

Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Meczet Hassana II

Dzień 9. El Jadida – mała Portugalia

El Jadida to niewielkie, często pomijane miasto, które zaskakuje swoim położeniem i zabudową, a przede wszystkim murami obronnymi. Miasto jest nadmorskim kurortem, ale warto tu zajrzeć dla Cité Portugaise. To dawna portugalska forteca z XVI wieku. Spacerując po murach, możesz poczuć się jak gdzieś na południu Europy.

Absolutnym „hidden gem” jest portugalska cysterna. To podziemne pomieszczenie, gdzie światło wpada przez otwór w suficie i odbija się w cienkiej warstwie wody na podłodze. To jedno z najbardziej klimatycznych miejsc w całym Maroku. Niestety obecnie jest niedostępne dla zwiedzających.

Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Klimatyczna El Jadida
Maroko, podróż po Maroku, co zobaczyć w Maroku, atrakcje Maroka, zabytki Maroka
Portugalska forteca, czyli największa atrakcja kurortu

Dzień 10. Essaouira – nadmorski klejnot

Wielkim zwieńczeniem marokańskiej podróży jest miasto Essaouira. To pięknie położone miasto, które słynie z imponujących murów obronnych, portu pełnego niebieskich łodzi, świeżych owoców morza, a przede wszystkim artystycznej atmosfery. Miasto było popularne wśród artystów i muzyków, odwiedzał je m.in. Jimi Hendrix. Essaouira to też ciekawą historia, była bowiem ważnym portem handlowym i miejscem spotkań różnych kultur: arabskiej, berberyjskiej i europejskiej.

Spacer po medynie (również wpisanej na listę UNESCO) jest czystą przyjemnością i ostatnią okazją do zrobienia zakupów. Sklepiki i stragany sprzedawców uginają się pod ciężarem buteleczek z olejkiem arganowym i innymi kosmetykami, przypraw, wspaniałej ceramiki, biżuterii, odzieży czy wyrobów ze skóry. Finałem tego dnia może być spacer po murach, o które rozbijają się fale oraz widowiskowy zachód słońca.

Po chaosie Marrakeszu, surowości pustyni czy intensywności Fezu Essaouira daje coś bezcennego – spokój. To idealne miejsce, żeby podsumować podróż (i zaplanować kolejną :)), odpocząć i po prostu pobyć tu i teraz.

Bajkowa Essaouira
Essaouira
Główny plac przed rozpoczęciem się dnia
Klimat tutejszych ulic

Informacje praktyczne

Lotnisko. Zaraz po przylocie przechodzi się kontrolę paszportową. Dobrze jest mieć zapisany na kartce adres hotelu w Marrakeszu, w którym się zatrzymujemy. Nas pytano również o wykonywany zawód i cel wizyty (praca czy wakacje). Następnie dobrze jest wymienić sobie drobną kwotę pieniędzy „na start”. Później jest kontrola bagażu, a na końcu wchodzi się do hali, w której może kupić kartę SIM. My wybraliśmy taką za 20 euro i wystarczyło spokojnie na cały pobyt.

Pieniądze. Walutą Maroka jest dirham. Można wymieniać euro w kantorze, ale nam dużo bardziej opłaciło się wypłacanie z bankomatu. Nie pobierało nam żadnej prowizji, a przelicznik był bardzo korzystny.

Samochód. Po Maroku poruszaliśmy się wypożyczonym samochodem. Tym razem skorzystaliśmy z usług wypożyczalni Enterprise i jesteśmy bardzo zadowoleni. Drogi w Maroku są w dobrym stanie, wszędzie jest asfalt, nawet w drodze na pustynię. Należy bardzo uważać na utrzymanie odpowiedniej prędkości ponieważ patrole policji z radarami są dosłownie „na każdym kroku”. Poza terenem zabudowanym jeździ się przyjemnie, natomiast w miastach i miasteczkach panuje ogromny chaos i przejazd przez nie wymaga bardzo dużego skupienia. Ceny paliw oscylują na poziomie 6 zł.

Polecenie. Warto choć raz przenocować w riadzie, czyli tradycyjnym marokańskim pałacu lub domu zamienionym na butikowy hotel. Mają one piękne dziedzińce wewnętrzne i są bardzo gustownie urządzone. My spaliśmy w riadzie w Fezie ponieważ cena była dużo niższa niż w Marrakeszu.

Jeśli lubisz architekturę Maroka, to może zainteresuje Cię również Andaluzja na południu Hiszpanii? Kliknij tutaj i zobacz artykuł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Close