Cesena. Świątynia wiedzy, czyli biblioteka łańcuchowa

Gdyby Cesena leżała w jakimkolwiek innym państwie na świecie, z pewnością figurowałaby jako wielka atrakcja, do której pielgrzymowałyby tłumy turystów. Byłby to hit, o którym wspominałyby wszystkie foldery reklamowe i rozpisywały portale lub magazyny krajoznawcze. A tu trochę lipa. Leży we Włoszech więc wobec takiej a nie innej konkurencji, nie ma najmniejszych szans na jakiekolwiek większe zainteresowanie.

Szok przez przypadek

Trafiliśmy tu zupełnie nieświadomi tego co zastaniemy. Po prostu uzupełnialiśmy materiały do przewodnika więc stwierdziliśmy, że przetrząśniemy 120 kilometrową trasę z Rimini do Bolonii. Można ją śmignąć raz-dwa autostradą, a można też mozolnie przeciskać się przez kolejne miejscowości przy drodze lokalnej. Wybór powinien być oczywisty, ale skuszenie się na drugi wariant oznacza kilka niespodzianek. I pierwsza czekała na nas właśnie w Cesenie i musimy przyznać, że długo nie mogliśmy dojść do siebie po tym odkryciu.

Cesena włochy italia atrakcje Zwiedzanie Biblioteka Emilia Romania
Cesena. Plac przed zamkiem
Cesena włochy italia atrakcje Zwiedzanie Biblioteka Emilia Romania
Cesena. Portyki “ściągnięte” z nieodległej Bolonii

Włoska klasyka

Zaczęło się zupełnie niewinnie. Kilka wąskich, uroczych uliczek ze sklepikami i kawiarniami, główny plac del Popolo z górującą nad nim ze wzgórza majestatyczną twierdzą Rocca di Malatestiano, katedra, kilka kościołów i efektownych pałaców miejskich. Słowem – włoska klasyka.

Cesena włochy italia atrakcje Zwiedzanie Biblioteka Emilia Romania
Cesena. Przepiękna manierystyczna fontanna
Cesena włochy italia atrakcje Zwiedzanie Biblioteka Emilia Romania
Cesena. Ta sama fontanna z zamkiem w tle

Po nitce do kłębka

Nagle na niezbyt gustownej budce z kebabem zauważyliśmy zdjęcie pięknego wnętrza. Nieco zdezorientowani wstąpiliśmy do punktu informacji turystycznej by spytać co to za miejsce. Stąd skierowano nas do gmachu dawnego klasztoru franciszkańskiego, w którym dziś mieści się biblioteka miejska. Można spytać – co w tym takiego nadzwyczajnego? Ano to, że jej historia sięga 1452 r.! Została założona jako biblioteka łańcuchowa przez miejscowego możnowładcę Domenica Malatastę i była pierwszą należącą do miasta tego typu placówką w Europie.

Cesena włochy italia atrakcje Zwiedzanie Biblioteka Emilia Romania
Cesena. Niepozorny budynek skrywający wielki skarb

Drzwi do (intelektualnego) raju

Część współczesna udostępniona jest czytelnikom na normalnych zasadach natomiast tę zabytkową zwiedza się z przewodnikiem. Ponieważ byliśmy pierwszymi zwiedzającymi od bardzo, bardzo dawna, radość naszego przewodnika była naprawdę ogromna. I wcale się z nią nie krył. Wręcz przeciwnie – entuzjastycznie wykrzykiwał po włosku mnóstwo niezrozumiałych słów (choć twierdził, że mówi do nas po angielsku). Z zamykanej szafki zabrał ze sobą dwa potężne klucze i zaprowadził nas na piętro. Otworzył nimi solidne drzwi z drewna orzechowego, a po drodze wyjaśnił, że w przeszłości klucze posiadały je dwie osoby, aby zminimalizować ryzyko włamania.

Cesena włochy italia atrakcje Zwiedzanie Biblioteka Emilia Romania
Cesena. Biblioteca Malatestiana

Aula del Nuti

Staliśmy w Auli del Nuti, dawnej czytelni a zarazem najstarszej części biblioteki. Trójnawowe wnętrze przypomina raczej kościół – no ale na upartego była to świątynia wiedzy. Światło delikatnie wpada przez 44 okna, co tylko podkreśla tajemnie piękno tego wnętrza. Zielony sufit, białe ściany i czerwona podłoga bezpośrednio odwołują się do włoskiej flagi.

Cesena włochy italia atrakcje Zwiedzanie Biblioteka Emilia Romania
Cesena. Zachwycające trójnawowe wnętrze

Książki na uwięzi

W nawach bocznych ciągną się dwa rzędy drewnianych ław (w sumie jest ich prawie 60), do których na łańcuszkach przyczepione są oryginalne księgi z okresu od XI do XV w.! Taki sposób przymocowania miał zapobiegać kradzieżom książek, które w czasach przed upowszechnieniem druku były niebotycznie drogie. Czasem kosztowały majątek więc tylko nielicznych, tych naprawdę najbogatszych, było stać na ich kupowanie. Był to w dawnej Europie zwyczaj popularny i nierzadko praktykowany, a książki często mocowano także do regałów. Do dziś tego typu placówek pozostało zaledwie kilka – na terenie Polski jest jedna na Dolnym Śląsku, w Oleśnicy. Powstała pod koniec XVI w. ufundowana przez księcia ziębicko-oleśnickiego Konrada II Podiebrada w bazylice św. Jana Apostoła.

Cesena włochy italia atrakcje Zwiedzanie Biblioteka Emilia Romania
Cesena. Książki przymocowane łańcuszkami do ław

Renesansowy wandalizm

Wróćmy jednak do Ceseny. Przez moment staliśmy oniemiali. Z amoku wyrwał nas dopiero nasz przewodnik, który zaciągnął nas pod ścianę pokazując jeszcze jedno cudo tego miejsca. Okazało się, że za specjalną szybką widniał… wyryty przez studenta napis. Akt wandalizmu sprzed pięciuset lat w najczystszej postaci. Zastanowiło nas tylko jakim cudem przetrwał nienaruszony do dziś? W kilku innych sąsiednich pomieszczeniach, już bez opieki przewodnika, obejrzeć można stare mapy, manuskrypty czy dokumenty. W sumie biblioteka posiada kilka tysięcy cennych zabytków piśmiennictwa.

Cesena włochy italia atrakcje Zwiedzanie Biblioteka Emilia Romania
Cesena. Pozostała, “zwyczajna” część biblioteki udostępnionej do zwiedzania
Cesena włochy italia atrakcje Zwiedzanie Biblioteka Emilia Romania
Cesena. Jedna z cenniejszych ksiąg przechowywanych w bibliotece
Cesena włochy italia atrakcje Zwiedzanie Biblioteka Emilia Romania
Cesena. A na koniec jeszcze ratusz w Cesenie

Tekst: Beata Pomykalska

Fotografie: Paweł Pomykalski

4 Replies to “Cesena. Świątynia wiedzy, czyli biblioteka łańcuchowa”

  1. Tyle razy byłam o krok. W ubiegłym roku miałam nawet wynajęte b&b niedaleko zamku, ale ostatecznie wybrałam agriturismo na obrzeżach. Co roku w drodze na Sycylię wstępuję do Ceseny do Molino Maraldi po mąkę. To tuż przy starym moście, więc krok od starówki. Znowu mnie zainspirowałaś. Dzięki.

      1. Fajnie piszecie i zdjęcia piękne. Można się dużo dowiedzieć i wymorzystać przy układaniu trasy. Ja co roku jeżdżę 3 razy do Włoch – 2 razy samochodem (w tym na przełomie maja czerwca aż do Palermo) a późną jesienią samolotem na Sycylię gdzie mieszka moja córka. Prowadzę też od kilku lat blog – italialapiubella. blogspot. com. ?

        1. Dzięki za miłe słowa, cieszymy się, że nasze teksty się przydają! 🙂 Córka dostarczyła Ci fajnego powodu do częstych odwiedzin Włoch 🙂 My tu bywamy trochę z miłości do tego kraju a trochę z powodów zawodowych. Dzięki za namiar na Twojego bloga, bardzo chętnie zajrzymy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.