Jajce – wodospad, twierdza i wielka historia w małym mieście

Są takie miejscowości, które, zdawać by się mogło, leżą na uboczu głównych wydarzeń, a jednak mają do odegrania w historii całkiem sporą rolę. I właśnie taka rola została przypisana miastu Jajce, które co najmniej dwukrotnie z przytupem weszło na arenę dziejów państwa Bośnia i Hercegowina. Przyznać musimy, że bezpardonowo wkroczyło też do naszego życia, sprawiając, że dziś wygląda ono tak jak wygląda. Do wizyty tutaj chyba nikogo nie trzeba specjalnie przekonywać. Atrakcje mówią same za siebie: twierdza na szczycie wzgórza, później tarasowo ułożona zabudowa zdominowana przez architekturę turecką, a na samym dole wspaniały wodospad, sprawiający, że panorama miasta jest absolutnie niezwykła.

Miasto-muzeum

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Najbardziej malowniczy widok na miasto. Dziś niestety już nieaktualny.

Dziś Bośnia i Hercegowina reklamuje Jajce jako „muzeum pod gołym niebem”. I właściwie nie ma w tym zbytniej przesady, ponieważ zachowały się tu ponad 22 cenne zabytki, czyniąc z miasta (od wielu lat) kandydata na listę UNESCO. Tu jednak odrobina szczerości – miasto rzeczywiście jest piękne w skali bośniackiej, ale aspiracje międzynarodowe to jednak chyba są ciut na wyrost. Nie zmienia to jednak faktu, że budowle tworzą barwną plecionkę złożoną z elementów świata łacińskiego i islamskiego, co – jak to zazwyczaj bywa – znakomicie widać w architekturze, która lepiej niż niejeden podręcznik opowiada historię tych ziem. Zabudowa starego miasta malowniczo rozłożyła się na zachodnim stoku wzgórza, którego dolną granicę wyznacza urwisty brzeg rzeki Vrbas, do której potężnym wodospadem (ok. 23 m) z impetem wpada Pliva, tworząc niezwykłą atrakcję przyrodniczą.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Wspaniały wodospad na rzece Plivie.
Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Z tego ujęcia wyraźnie widać jak jedna rzeka uchodzi do drugiej wodospadem.
Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Tak to wygląda dzisiaj. Koszmarny taras nie dość, że brzydki to jeszcze nie nadający się do użytku ze względu na potężny rozbryzg wody.

Ulice są kręte, wyłożone brukiem, czasem przechodzą w strome schody. Granice zarysowane są ciągami murów miejskich biegnących ostro pod górę, od brzegu rzeki aż do twierdzy. Jajce zostało mocno zniszczone podczas ostatniej wojny, ale staraniem konserwatorów (i przy dużym udziale zagranicznych środków) stopniowo zostało odtworzone tradycyjne budownictwo znajdujące się w jego obrębie. Stare miasto wypełnia dość luźna zabudowa, którą gdzieniegdzie dopełniają niezbyt urodziwe budynki z czasów komunistycznych. Dlatego nie należy się tu spodziewać urokliwych uliczek wypełnionych kamieniczkami jak np. na chorwackim wybrzeżu.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Malownicza turecka fontanna na starym mieście.

Akt I w historii

O Jajce pierwszy raz napisał w 1396 roku. dubrownicki kronikarz, który założyciela miasta Hrvoja Vukčića Hrvatinića określił jako Conte di Jajce. Bo choć dziś myśląc o BiH przede wszystkim pojawiają się obrazy przesączone wpływami muzułmańskimi, to jednak w średniowieczu było to państwo zbudowane na modłę zachodnią. Nieco odmienne, ze swoimi tajemnicami, ale jednak zachodnie. Świadczy o tym choćby potężna twierdza ulokowana na szczycie jajowatego wzgórza, od którego najczęściej wywodzi się zabawną dla ucha nazwę miasta.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Kartusz z herbem bośniackiej dynastii królewskiej na bramie wjazdowej do twierdzy.

Twierdza

Twierdza ma kształt nieregularnego czworoboku a jej rozmiar naprawdę robi wrażenie – zajmuje powierzchnię około 4.800 m². Przypuszcza się, że powstała w XIII wieku, a po śmierci Hrvatinića w 1416 roku, stała się siedzibą królów bośniackich z dynastii Kotromanićów. Tutaj też w 1461 roku koronował się ostatni z nich – Stjepan Tomašević. Dwa lata później Turcy podbili Bośnię , a króla ścięli – dziś jego szczątki są przechowywane w klasztorze franciszkańskim. Panowanie tureckie nie trwało tu jednak długo. Jeszcze w tym samym roku na Jajce najechał król węgierski Maciej Korwin, który wyparł stąd Turków i powoła do życia zależną od siebie tzw. Banowinę Jajecką. Na stałe miasto z okolicą weszło w skład Turcji dopiero po klęsce Węgier pod Mochaczem w 1526 roku.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Dziedziniec twierdzy.

Pamiątki przedtureckie

Jeśli Jajce to średniowieczne miasto z twierdzą to powinny być także jakieś solidne mury obronne. I rzeczywiście są. Poprzetykane wciąż używanymi bramami.

Mury obronne

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Stromo pnące się mury.

Wschodni odcinek murów

I tak od twierdzy na wschód odchodzi malowniczy odcinek wybudowany na stromej skale opadającej w stronę urwistego brzegu Vrbasu. W jego skład wchodzą Wielki Bastion i Mroczna Brama, przez którą wiedzie wjazd dla samochodów zmierzających do górnej części starego miasta; poniżej znajduje się jeszcze Brama Banjalucka.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Wschodni odcinek murów z Wielkim Bastionem.
Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Brama Banjalucka.

Baszta Niedźwiedzia

Od twierdzy na południe biegnie natomiast mur zachodni kończący się przy Baszcie Niedźwiedziej – jest to wyjątkowa budowla w skali całej Bośni. Ma ona bowiem okrągły kształt w obwodzie blisko 50 metrów i szerokości muru od 4.4 do 6 metrów. Prawdopodobnie dzięki tej imponującej tęgości zyskała nazwę, choć miejscowi twierdzą, że w czasach królestwa pełniła rolę więzienia, w którym osadzonym „towarzyszył” niedźwiedź.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Zachodnia strona murów z Basztą Niedźwiedzią.

Brama Travnicka

Południową część murów zastępuje natura, która broniła dostępu do miasta przy pomocy pionowych ścian skalnych, do których przylega Brama Travnicka.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Brama Travnicka.

Kościół św. Marii

Inną wspaniałą pamiątką po czasach przedtureckich, a zatem znakomitym przykładem architektury romańsko-gotyckiej, na wskroś zachodniej, są ruiny kościoła św. Marii z dzwonnicą św. Łukasza. Znajdują się dokładnie pośrodku starówki. Brakuje niestety dokładnych informacji o dacie powstania kościoła, wzniesiono go zapewne w XII lub XIII wieku. W latach 1459–1463, tuż przed podbojem Bośni przez imperium osmańskie, w kościele przechowywano relikwie Łukasza Ewangelisty, wykupione podobno od samego tureckiego sułtana. Przywiozła je ze sobą Helena, córka serbskiego władcy Lazar II Brankovicia, kiedy wychodziła za mąż za bośniackiego następcę tronu Stefana Tomaševicia. To właśnie tutaj w 1461 roku Tomašević w kościele tym został koronowany na – jak się wkrótce okazało – ostatniego króla Bośni. W 1527 roku po zajęciu miasta przez Turków kościół został przekształcony w meczet Sulejmana II, co potwierdza charakterystyczna nisza w ścianie wschodniej, która pełniła funkcję mihrabu. Do wnętrza świątyni zajrzeliśmy przez otwór okienny, jednak nie zachowało się w niej prawie nic.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Ruiny romańskiego kościoła św. Marii.
Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Miejsce koronacji ostatniego bośniackiego króla.
Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Dzwonnica św. Łukasza – najlepszy przykład zachodniej sztuki sprzed podboju tureckiego na terenie Bośni.

Podziemia

Średniowieczna Bośnia to państwo niezwykle tajemnicze, o czym przekonaliśmy się odwiedzając znajdujące się nieopodal kościoła katakumby. To jedyny w swoim rodzaju zabytek. Dość niepewnie wkraczyliśmy do dwupoziomowego podziemia. Było dość wilgotno i ogólnie nieprzyjemnie, po chwili jednak przyzwyczailiśmy się do panujących warunków. Okazało się, że te wykute w litej skale pomieszczenia służyły jako kościół oraz przypuszczalnie miejsce pochówku lokalnego możnowładcy Hrvoja Vukčicia Hrvatinicia i jego żony Jeleny Nelipićevej. Katakumby powstały na początku XV wieku. Przy wejściu można dostrzec dwie wygrawerowane niedokończone figury, które prawdopodobnie przedstawiają małżonków. Sprawne oko zauważy też elementy herbu możnowładcy. W górnej części katakumb znajdują się ciekawe nisze, w dolnej – wydrążony w skale ołtarz, na który składa się stół oraz sięgająca stropu ścianka z wykutym krzyżem i uproszczonymi wizerunkami ciał niebieskich: Słońca i Księżyca. Zwłaszcza dolny poziom z ołtarzem robi niesamowite wrażenie, a dyskretne oświetlenie dodaje miejscu mistyki.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Mroczne katakumby.

Pamiątki tureckie

Kiedy Turcy ostatecznie zajęli miasto, przekształcili je na swoją modłę, stawiając przede wszystkim meczety. Jeden z nich, Meczet Dizdarów zwany także Żeńskim, znajduje się nieopodal twierdzy. Został zbudowany przez „dizdara”, a więc miejscowego komendanta w 1813 roku i służył wojskowej załodze miasta. Jest dość skromny i właściwie wygląda jak dom mieszkalny, tym bardziej, że nie posiada nawet minaretu.

Meczet Sinan-bega

Dość ciekawy jest także meczet Sinan-bega z końca XVII wieku. Wyróżnia go minaret – po pierwsze jest drewniany, a po drugie nie stoi obok głównego budynku ale nietypowo wyrasta z dachu pokrytego gontem.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Meczet Sinan-bega z drewnianym minaretem.

Meczet Esme Sultanija

Wśród meczetów jest też jeden z nielicznych w Europie noszący imię kobiety. Według legendy jego fundatorką była Esme Sultanija, żona sułtańskiego namiestnika w Bośni. Podczas ciężkiej choroby astrologowie przepowiedzieli jej, że zostanie uzdrowiona po ufundowaniu trzech obiektów publicznych. Esme przekazała więc swoją biżuterię na budowę dwóch mostów i muzułmańskiej świątyni. Meczet Esme Sultanija, wzniesiony w latach 1749–1750, nosi znamiona tradycyjnej osmańskiej architektury. Kwadratowy korpus nakryto kopułą – na zewnątrz ośmioboczną, wewnątrz okrągłą. Do korpusu przylega wysoki i smukły minaret z bogato zdobioną balustradą šerefe, ganku dla muezina, zwieńczony stożkowym hełmem.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Meczet Esme Sultanija – jeden z rzadkich o żeńskim imieniu.
Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Jeden z najpiękniejszych w kraju meczetów.

Wieża zegarowa

Innym ciekawym zabytkiem jest typowa dla miast osmańskich sahat kula. Nie pełniła ona żadnej innej funkcji, jak tylko budynku mieszczącego mechanizm zegara, w przeciwieństwie do miast zachodnich, w których wieże takie były przeważnie siedzibą rady miejskiej. Budowla w Jajcu dawno utraciła mechanizm zegarowy, po którym została tylko niezgrabna dziura w jednej ze ścian. Wieżę wzniesiono na przełomie XIV i XV wieku, jednak funkcję sahat kula zaczęła pełnić dopiero od XVII stulecia. Po zajęciu miasta przez Austro-Węgry, zdjęto z niej zegar i dzwon. Nie jest ona, tak jak innych miastach Bośni wysoka i smukła, ale raczej niska i przysadzista.

Akt II w historii

Jajce. Josip Broz Tito (siedzący), jeden z twórców Jugosławii w 1943 r.  (źródło wikimedia.commons)

Po raz kolejny Jajce mocno zapisało się w historii Bośni, a właściwie całej byłej Jugosławii, podczas II wojny światowej. Toczyły się o nie zacięte walki pomiędzy partyzantami, a okupantem, w czasie których kilkakrotnie przechodziło z rąk do rąk. Np. było wyzwolone przez partyzantów od sierpnia 1943 do stycznia 1944 r. W tym czasie – 29 listopada – odbyło się drugie posiedzenie AVNOJ (Antyfaszystowskiej Rady Wyzwolenia Narodowego Jugosławii) powołanej rok wcześniej w Bihaciu. Wzięło w nim udział 142 delegatów z Serbii, Bośni, Chorwacji, Macedonii, Słowenii i Czarnogóry, a więc przyszłych republik stanowiących Jugosławię.

Przyjęto, że AVNOJ będzie głównym organem ustawodawczym w wyzwolonym kraju oraz postanowiono, że organem wykonawczym będzie narodowy Komitet Wyzwolenia Jugosławii. Co jednak najważniejsze – zapadła wówczas zapowiedź powstania wspólnego, federalnego państwa! Tak więc właściwie tutaj zostały ustalone losy tych ziem w najbliższych kilku dekadach. I choć trudno w to uwierzyć, to można powiedzieć, że w tym maleńkim Jajce narodziła się późniejsza legendarna Jugosławia.

Jajce. Proklamacja powołująca do życia późniejszą federację jugosłowiańską. (źródło wikimedia.commons)

Z wizytą w muzułmańskim domu

Tego dnia po raz pierwszy nocowaliśmy u muzułmańskiej rodziny. Dom zbudowany i prowadzony bardzo tradycyjnie. Takich zresztą w Jajce nie brakuje i są określane po prostu jako „jajačke kuće” (domy jajcańskie). Węższy parter, piętro wystające poza obrys fundamentów nawet o metr, całość nakryta dwuspadowym dachem. Oświetlenie wnętrza zapewnione przez szereg okien. Pierwsze pomieszczenie, będące centrum domu, wyściełane było kilimami oraz dywanami i służyło jako miejsce do jedzenia, przebywania w ciągu dnia oraz spania. Dawniej w tradycyjnym domu, jeśli liczba pomieszczeń na to pozwalała, wyróżniało się część przeznaczoną do pobytu zimowego, czyli ciepłe i masywne przyziemie, oraz część do pobytu letniego, czyli dobrze oświetlone i wietrzone piętro. Następna oś podziału rozgraniczała żeńską i męską część domu. Ponieważ nasi gospodarze zarobkowo wynajmowali pokoje, piętro było strefą publiczną, a parter – prywatną. Dekoracje na wskroś islamskie, głowę pana domu nakrywał fez, gospodyni stała nieco za nim.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Jeden ze starych tureckich domów.

Faux-pas nie do wybaczenia

Tylko my nie pasowaliśmy do tego obrazka i do tego zachowaliśmy się bardzo niekulturalnie. Jak to możliwe? Bardzo prosto, ale wtedy zupełnie nie byliśmy tego świadomi i na propozycję: Popijemo bosansku kafu, odpowiedzieliśmy, że może później, teraz się spieszymy, dzień krótki, a tyle rzeczy do obejrzenia. Tego nie wolno robić! W Bośni nie odmawia się kawy! Nigdy! Rakii ostatecznie można, ale kawy nie wolno nigdy. Sprawia się tym gospodarzowi wielką przykrość. Teraz, nauczeni doświadczeniem, zawsze wlewamy w siebie hektolitry czarnego, mocnego napoju.

Jajce. Kawa po bośniacku.

Jajce w naszym życiu

A dlaczego na początku stwierdziliśmy, że Jajce bezpardonowo wkroczyło w nasze życie? Z powodu krótkiej, zdawkowej wymiany zdań między nami (bo to chyba nawet nie była rozmowa) do której doszło właśnie w tym mieście. Od jakiegoś czasu bywaliśmy w Bośni i Hercegowinie, kochaliśmy już ten kraj całym sercem. Ale jeździliśmy trochę na oślep, brakowało nam jakiegoś sensownego przewodnika, który po pierwsze wskazywałby, gdzie jechać i co zobaczyć, a także wyjaśniał różne zawiłości z jakimi nieustająco się spotykaliśmy.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Trudno uwierzyć, że w tak małym mieście wydarzyło się tyle historii.

W kwietniu 2009 roku, na miesiąc przed obronami magisterskimi, wybraliśmy się z przyjaciółmi na objazdówkę po Bośni. Znów pobłądziliśmy, znów o czymś nie wiedzieliśmy, znów brakowało przewodnika. I wtedy, podczas spaceru po murach twierdzy, jakby natchniony pięknym widokiem, który roztaczał się dookoła, Paweł (mój jeszcze-wtedy-nie-mąż) rzucił zdawkowo: „A może my byśmy napisali taki przewodnik?”, a ja mu na to „Jasne, czemu nie?”. Dwa lata później, nakładem Oficyny Wydawniczej REWASZ ukazał się nasz pierwszy polski przewodnik po tym kraju. I tak to się zaczęło, a w my w przewodnikach „siedzimy” do dziś :-).

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Nasz przewodnik. Już III wydanie.

W okolicy

Żeby opis Jajce był pełny wypada powiedzieć o jeszcze jednej ciekawej atrakcji w okolicy miasta. Powyżej rzeka Pliva przepływa przez Wielkie i Małe Jezioro Plivskie. Na skalnych kaskadach pomiędzy nimi zbudowano zespół dwudziestu młynów wodnych. Są to niewielkie drewniane budyneczki nakryte dwuspadowymi dachami. Niestety ich mechanizmy w większości się nie zachowały do dziś i nie pełnią już swoich funkcji. W sąsiedztwie powstał za to kompleks wypoczynkowy cieszący się dużą popularnością ponieważ rzeka nie dość, że ładnie położona do jeszcze nieźle nadaje się do lubianego w Bośni raftingu.

Jajce Bosna Forteca Bośnia i Hercegowia młyny twierdza Fortress
Jajce. Kompleks drewnianych młynów w okolicy Jajce.

Bośnia i Hercegowina – nasz przewodnik:

A jeśli potrzebujecie dobrego przewodnika, z którym dotrzecie w każde miejsce Bośni i Hercegowinie i dokładnie je poznacie, zerknijcie do naszej książki wydanej wraz z Oficyną Wydawniczą “REWASZ“.

Tekst: Beata Pomykalska

Fotografie: Paweł Pomykalski

Może Cię zainteresuje jeszcze:

Sarajewo Bałkany Bośnia i Hecegowina

9 Replies to “Jajce – wodospad, twierdza i wielka historia w małym mieście”

  1. Czekałam na bałkańskie opowieści i się nie zawiodłam 🙂 super opowieść i przewodnik, jak zwykle ilustrowany super fotografiami! Nie miałam pojęcia, że to tam “narodziła” się Jugosławia. Dzięki Wam też nigdy już nie odmówię kawy u gospodarzy na Bałkanach 😉
    PS Wasze przewodniki są jak najbardziej godne polecenia.
    Pozdrawiam i czekam na kolejne, bałkańskie wpisy!

    1. Dzięki serdeczne za bardzo miłe słowa! Cieszymy się, że tekst się podobał no i że przewodniki się przydają! 🙂 Zawsze bardzo nam miło, że praca nie idzie na marne 🙂 I obiecujemy znów więcej bałkańskich tekstów 🙂

  2. Tak właśnie powinny wygladać wpisy na blogach! jest u Was wszystko, od czasów najdawniejszych po współczesność, i aż ma się ochotę wsiadać w samolot i polecieć tam, by cieszyć sie tymi atrakcjami. Samo Jajce jest swietne, takie miasto dla każdego, każdy znajdzie tam coś dla siebie, no, może jedynie “imprezowicze” nie bardzo 😉 Jest to też jedno z bardziej fotogenicznych miast Bośni. Wspomniany przewodnik oczywiscie mam, miło wiedzieć w jakich okolicznosciach się narodził 🙂 Dzieki za ten wpis i za powrót na Bałkany!

    1. Dzięki za komentarz! Super, że tekst wywołał takie emocje 🙂 Jajce faktycznie jest świetne i super malownicze (i pewnie nawet dla imprezowiczów jakaś “wiejska” dyskoteka by się znalazła ;)) Zapraszamy do nas jak najczęściej! 🙂

    1. Bardzo się cieszymy! Zawsze o taki efekt: “aż chce się jechać” nam chodzi 🙂 Polecamy serdecznie Jajce i całą Bośnię 🙂

  3. Kurczę, aż żałuję, że tylko przez Jajce przyjechałam i nawet się tam nie zatrzymałam! No nic, to kolejny powód, żeby do Bośni wrócić 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.